Fani Kopy

piątek, 11 stycznia 2013

Rozdział 2.

ROZDZIAŁ 2: Prezentacja Kopy.

 

Ranek był spokojny.Nala obudziła się dośc wcześnie i spojrzała z radością na swojego synka - Kope.Zauważyła też że nie ma przy niej Simby.Wzięła lwiątko w pysk i wyszła z groty.Zobaczyła Simbe stojącego na czubku Lwiej Skały.Wpatrywał się w jaśniejący horyzont.Słońce powoli wschodziło.Nala podeszła bliżej.
 - Już czas. - Usłyszała ciche i poważne słowa męża, który nie spuszczał wzroku z wschodzącego powoli słońca.Nala stanęła obok męża i rozejrzała się po sawannie.
 - Zaczynają iśc zwierzęta.Przygotuj się Nalo. - Rzekł Simba do żony.Na te słowa Nala weszła do groty położyła się w koncie i zawołała do śpiących jeszcze lwic:
 - Już czas! - Lwice zaczęły się budzic,przeciągac i ziewac.Po paru minutach rozbudziły się na dobre i wyszły z groty układając się na skałach.W tym czasie Nala umyła pożądnie swego synka, a Simba przywitał starego pawiana Rafiki.Kiedy pawian oznajmił, że jest już gotowy Simba zaprowadził go do groty.Nala wstała i podała mu Kope, a potem wraz z Simbą wyszli z groty aby Rafiki mógł namalowac małemu księciu magiczny znak na czole.Kiedy pierwsza częśc ceremoni się skończyła pawian wziął malucha i poszedł w stronę czubka Lwiej Skały.Widząc go Simba i Nala rozstąpili się aby mógł przejśc.Kiedy Rafiki uniósł Kope w góre cała sawanna zapełniła się krzykiem i wiwatami zwierząt.Kiedy ceremonia się skończyła Rafiki oddał lewka matce i odszedł.A Nala i Simba oddalili się do groty.
____________________________________________________
Mam nadzieję, że wam się podoba!!! :)   Komentarze zostawiajcie i swych sił nie osczędzajcie  HA! HA!
P.S. Wiem, że krótrzej notki nie da się napisac:(  Ale nie miałam pomysłu.Nie długo nowy rozdział na blogu ,,Król Lew Różne Historie". :D
 
Tandi219:3

    

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, że rozdział w pożądku i że fajny i będzie się podobał.
    Tandi219:3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdział jest w pożądku :)
      Mi się bardzo podoba!
      A i jeszcze jedno pozdrawiam cię!!!!!!!!:D
      PS.zapraszam do czytania i komentowania moiego bloga :-)

      Usuń
  2. Świetny rozdział, bardzo mi się podobał:)
    Pozdrawiam,
    Damu

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozdział świetny, bardzo przyjemnie się go czytało:)
    Pozdrawiam
    Nyota

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny rodział mały książe przecudny w objęciu matki :).Zapraszam do mnie http://historiaopykiarytanabiego.blogspot.com/2013/02/10smierc-sarafiny-i-kopa.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no on jest prześliczny na pierwszym zdjęciu :) Notka wyszła przecudna zapraszam do mnie http://legendakopytanabiegoikiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń